Tydzień pod znakiem nauki, ale dzięki temu mam prawie wakacje, jeszcze tylko obrona...
Na szczęście znalazłam też chwilę na odrobinę relaksu :)
chwila ciepła pozwoliła mi na krótkie wyjście w melissa'ch
jey, udało się w mojej żabce jest Arizona! Spróbowałam, ale... spodziewałam się czegoś więcej. Jest ok, ale nie wywołała u mnie zachwytu. Przyznać trzeba jednak, że butelki mają prześliczne <3



